Specjalista z listą kontrolną przeprowadzający odbiór techniczny nowo wykończonego lokalu użytkowego.
Biznes

Odbiór lokalu od wykonawcy: na co patrzeć przed podpisaniem protokołu

Protokół odbioru przesądza, kto poprawia usterki

Dokument podpisywany przy przekazaniu lokalu bywa traktowany jako formalność. W praktyce to on rozstrzyga, czyim kosztem zostanie naprawiona rysa na parapecie i kto zapłaci za doczyszczenie posadzki. Uwagi wpisane po podpisie mają dużo słabszą pozycję niż te zgłoszone w trakcie odbioru.

Odbiór warto zaplanować w porze dziennej i przy pełnym oświetleniu. Część wad, zwłaszcza na powierzchniach lakierowanych i szklanych, ujawnia się dopiero przy świetle padającym pod kątem.

Punkty, które sprawdza się przed podpisem

Lista bywa długa, ale kilka pozycji powtarza się w większości odbiorów lokali usługowych i biurowych.

  • Stolarka okienna: uszczelki, okucia, ślady zaprawy i kleju na ramach oraz na szybach.
  • Posadzki: przejścia między materiałami, listwy, zarysowania po transporcie mebli.
  • Instalacja elektryczna: kompletność osprzętu, działanie gniazd, stan puszek po pracach.
  • Sanitariaty: silikony, drożność odpływów, mocowanie ceramiki.
  • Wentylacja: obecność kratek, zabezpieczeń i widoczny stan wnętrza przewodu.

Co zapisać, żeby uwaga miała moc

Zapis typu „lokal brudny” niewiele daje. Skuteczna uwaga wskazuje miejsce, rodzaj wady i oczekiwane działanie, na przykład: resztki kleju na profilach aluminiowych w sali konferencyjnej, do usunięcia bez naruszenia powłoki.

Do protokołu dołącza się dokumentację zdjęciową z widocznym otoczeniem, żeby dało się później zlokalizować miejsce. Dobrym zwyczajem jest też ustalenie terminu poprawek oraz osoby kontaktowej po stronie wykonawcy.

  1. Opisz lokalizację przez punkt odniesienia, na przykład drugie okno od wejścia w sali konferencyjnej.
  2. Nazwij wadę rzeczowo i podaj oczekiwany sposób jej usunięcia.
  3. Wpisz termin poprawki oraz sposób potwierdzenia jej wykonania.

Taki zapis skraca późniejszą korespondencję. Wykonawca wie, co ma zrobić, a zamawiający ma podstawę do odbioru poprawki bez ponownych oględzin całego lokalu.

Granica między usterką a zabrudzeniem

Ta różnica decyduje o tym, kto ponosi koszt. Usterka wykonawcza wymaga poprawki budowlanej, natomiast zabrudzenie usuwa się w ramach sprzątania. Problem pojawia się wtedy, gdy zabrudzenie zostało zbyt długo i weszło w materiał, bo wtedy czyszczenie przestaje wystarczać.

Zaschnięta zaprawa na glazurze daje się zdjąć, jeśli reaguje się w ciągu kilku dni. Po dłuższym czasie usunięcie jej bez ryzyka matowienia powierzchni wymaga już pracy sprzętem specjalistycznym. Z tego samego powodu odbiór i sprzątanie poremontowe w firmie planuje się blisko siebie, a nie z kilkutygodniową przerwą.

Terminy, o których łatwo zapomnieć

Przy odbiorze ustala się nie tylko listę poprawek. Znaczenie mają także dokumenty przekazywane razem z lokalem: karty gwarancyjne urządzeń, instrukcje konserwacji posadzek i informacja o zastosowanych środkach przy fugach i impregnatach.

Ten ostatni punkt bywa pomijany, a przesądza o doborze chemii do późniejszego utrzymania czystości. Środek o niewłaściwym odczynie potrafi zdjąć impregnat z kamienia albo zmatowić powłokę na panelu winylowym, co wygląda potem jak wada wykonawcza.

Najczęstsze pytania

Czy można odmówić podpisania protokołu

Tak, jeżeli lokal odbiega od umowy w sposób uniemożliwiający jego użytkowanie. W pozostałych przypadkach częściej stosuje się podpis z listą zastrzeżeń i wyznaczonym terminem usunięcia wad, bo to nie blokuje przekazania kluczy.

Kto zamawia sprzątanie po odbiorze lokalu

Zależy to od zapisu w umowie. Jeżeli zakres prac wykonawcy kończy się na uprzątnięciu gruzu i materiałów, sprzątanie doprowadzające lokal do stanu używalności zamawia najemca. Ustalenie tego przed rozpoczęciem robót oszczędza sporu na koniec.